wczorajszy artykuł na portalu Gazety o dawnych, smakowitych miejscach na mapie Gdańska przypomniał mi pewne zdjęcia.
będzie dziś zatem trochę staroci...
na oko wiosennych (choć to raczej późna wiosna)
na pierwszym jestem z moim kolegą zwanym Fipkiem.
na drugim trudna sztuka trzymania równowagi przy wąchaniu kwiatków.
na trzecim "kultowe" rurki z bitą śmietaną na Długim Targu
:)
ps. a jednak to nie była wiosna. to był wrzesień.